Surówka z selera, jabłka i marchewki to jeden z tych dodatków do obiadu, które są banalnie proste, a jednocześnie zaskakują smakiem. Chrupiąca, lekko słodka od jabłka, przełamana wyrazistym selerem i delikatną marchewką – pasuje zarówno do klasycznego kotleta, jak i do lżejszych, warzywnych dań. Robi się ją w kilkanaście minut i właściwie trudno ją zepsuć.
Dlaczego warto jeść seler?
Choć to tylko trzy podstawowe składniki, ta surówka ma w sobie więcej, niż się wydaje. Seler korzeniowy zawiera naturalne olejki eteryczne, które odpowiadają za jego charakterystyczny aromat i wspierają trawienie. Znajdziemy w nim także flawonoidy – związki roślinne o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym, które są obecnie szeroko badane w kontekście profilaktyki zdrowotnej. To zwykłe warzywo, a jednak pełne wartości, o czym już pisałam przy okazji przepisu na zupę.
Seler korzeniowy jest niskokaloryczny i zawiera potas, który odgrywa rolę w regulacji ciśnienia tętniczego. Znajdziemy w nim także związki roślinne badane pod kątem wpływu na profil lipidowy i ogólną kondycję organizmu. To nie jest cudowny lek, ale wartościowy element dobrze zbilansowanej diety. Uważa się, że seler pozytywnie wpływa na nastrój, a tego nam przecież potrzeba najbardziej, gdy za oknem wiatr i plucha. Kto by pomyślał, że tyle się w tej niepozornej bulwie kryje!
W połączeniu z jabłkiem i marchewką tworzy klasykę, która sprawdza się przez cały rok. Prosto, sezonowo i bez przekombinowania – dokładnie tak, jak lubię najbardziej.
surówka z jabłka, selera i marchewki
Czas przygotowania: ok. 15min
Składniki na 2-3 porcje surówki z jabłka, selera i marchewki:
- 3 łyżki jogurtu naturalnego lub ostatecznie śmietany 18%
- 1 małe jabłko (ok. 200g)
- 1 średnia marchew (ok. 200g)
- 1 średni seler korzeniowy (ok. 200g)
- 2 łyżki majonezu
- sól
Wszystkie warzywa obierz, umyj i zetrzyj na tarce o bardzo małych oczkach.
Dodaj 3 łyżki jogurtu, 2 łyżki majonezu i dopraw solą do smaku.
Schłódź przed podaniem.
