Długi nie biorą się znikąd – i nie znikają od samego czytania poradników. Ten kurs obiecuje wyjście z finansowego chaosu, ale nie robi tego w wygodny sposób. Zmusza do konfrontacji, liczenia, decyzji, które kosztują. Sprawdzam, czy „Pokonaj swoje długi” to realne narzędzie zmiany, czy tylko dobrze opakowana nadzieja – i gdzie kończy się teoria, a zaczyna życie.