Pełna szafa, a nie masz się w co ubrać? Ta książka pokazuje, dlaczego tak się dzieje – i co z tym zrobić. Konkretna, bez zadęcia i zaskakująco skuteczna. Jeśli masz dość nietrafionych zakupów i ubrań „na kiedyś”, to może być punkt zwrotny.
Minimalizm, który miał uwolnić od rzeczy, często kończy się… na rzeczach. „Sztuka prostoty” to książka, która dla wielu była początkiem tej drogi — i jednocześnie momentem, w którym minimalizm zaczął być mylony z estetyką i jakością przedmiotów. To nie jest zwykła recenzja, ale próba przyjrzenia się temu, gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna bardzo elegancki konsumpcjonizm.