Kedgeree to aromatyczne danie jednogarnkowe łączące wędzoną rybę, ryż basmati i jajka na twardo w zaskakująco spójną, wyrazistą całość. Przyprawa curry nadaje mu charakterystyczny kolor i głębię smaku, a odpowiednie ugotowanie ryżu w bulionie pozwala uzyskać sypką, ale dobrze nasiąkniętą aromatem strukturę. Kluczowe jest dokładne wypłukanie ryżu oraz delikatne wmieszanie ryby na końcu – dzięki temu zachowa swoją strukturę i nie rozpadnie się.
Danie to wywodzi się jeszcze z czasów wiktoriańskich, kiedy to zostało przywiezione do Wielkiej Brytanii przez brytyjskich kolonistów i stało się jedną z wielu popularnych w UK potraw tak zwanej kuchni anglo-indyjskiej (przechodząc w międzyczasie kilka modyfikacji). Do jego przygotowania możemy użyć w zasadzie każdej ryby, ale obowiązkowo musi być ona wędzona. W oryginale jest to plamiak (zwany także łupaczem lub wątłuszem srebrzystym) – gatunek morskiej ryby dorszokształtnej, a w Wielkiej Brytanii najczęściej wędzony dorsz.
Czy wspominałam już, że potrawa jest fantastyczna? Tak? To dobrze, bo nie chciałabym, żeby ktokolwiek miał wątpliwości.
kedgeree
Czas przygotowania: ok. 45min
Składniki na 4 porcje kedgeree:
- 600 ml bulionu warzywnego
- 350 g dowolnej ryby wędzonej (np.: plamiak, dorsz, halibut, makrela, łosoś)
- 6 jajek
- 3 łyżki masła klarowanego
- 300 g białego ryżu basmati
- 1 limonka lub ewentualnie cytryna
- 2 cebule
- 2 ząbki czosnku
- 1 papryczka chili
- 2 pomidory (dodają świeżości, ale można je pominąć dla bardziej klasycznej wersji)
- 2 łyżki liści kolendry (niekoniecznie)
- ½ pęczka natki pietruszki
- 3 liście laurowe
- 3 łyżeczki przyprawy curry w proszku
- świeżo mielony pieprz
6 jajek ugotuj na twardo (około 10 minut) i obierz.
Limonkę wyszoruj, umieść w garnuszku i zalej na kilka minut wrzątkiem. Następnie przez chwilę turlaj ją po stole, przyciskając od góry dość mocno ręką (puści wtedy więcej soku) i pokrój na ćwiartki.
Rybę starannie oddziel od ości i skóry, podziel na mniejsze kęsy.
Czosnek obierz.
Cebule obierz i pokrój w kosteczkę.
Papryczkę chili umyj, wykrój gniazdo nasienne i drobno posiekaj.
Przygotuj 600 ml gorącego bulionu warzywnego.
Ryż wsyp do garnka. Nalej zimnej wody bezpośrednio z kranu (tak, by ryż swobodnie w niej pływał) i przepłucz ryż, mieszając go dłonią; ostrożnie wylej całą wodę. Czynność powtórz 3-4 razy, aż woda przestanie być mleczna i mętna.
W rondlu o grubym dnie roztop 3 łyżki masła, dodaj cebulę i smaż kilka minut na niezbyt dużym ogniu, aż zmięknie.
Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekane chili i smaż jeszcze minutę.
Dodaj 3 łyżeczki curry, wymieszaj i wsyp opłukany i odcedzony ryż. Całość ponownie starannie wymieszaj, aż cały ryż oblepi się masłem i będzie żółty od przyprawy curry.
Następnie wlej bulion, dodaj 3 liście laurowe, całość zagotuj i przykryj rondel pokrywką. Zmniejsz płomień i gotuj na małym ogniu, pod przykryciem 12-15 minut, aż ryż wchłonie cały płyn. Od czasu do czasu mieszaj potrawę, by ryż nie przywarł do dna.
W międzyczasie 2 pomidory umyj, sparz wrzątkiem, obierz ze skóry i pokrój w kostkę.
Natkę pietruszki i kolendrę umyj i drobno posiekaj.
Do ugotowanego ryżu dodaj natkę pietruszki, rybę i pomidory, delikatnie wymieszaj i odczekaj chwilę, aż pomidory i ryba się zagrzeją. Dopraw do smaku odrobiną pieprzu.
Kedgeree podawaj z ułożonymi na wierzchu ćwiartkami jajek oraz limonki do skropienia. Opcjonalnie możesz także posypać listkami kolendry.

