Bulion z obierek to prosty sposób na wykorzystanie resztek warzyw i ugotowanie pełnowartościowego, aromatycznego wywaru bez marnowania jedzenia. Zbierane w zamrażarce obierki, trzonki i łodyżki pozwalają w prosty sposób przygotować bazę do zup i sosów, która smakiem nie ustępuje klasycznemu bulionowi warzywnemu. Warto wiedzieć, że najwięcej związków aromatycznych znajduje się w zewnętrznych warstwach warzyw – dlatego bulion z obierek często wychodzi bardziej intensywny, niż można się spodziewać.
Ten bulion przygotowuję z resztek warzyw, które wcześniej były dokładnie umyte i pochodzą ze sprawdzonych źródeł. Dzięki temu mam pewność, że wykorzystuję pełnię smaku warzyw, które normalnie zostałyby wyrzucone. Zaskakujące jest to, jak intensywny i głęboki aromat potrafi mieć taki wywar.
W mojej kuchni obierki z marchwi, pietruszki i selera, trzonki brokuła i kalafiora, łodyżki ziół czy ciemnozielone części pora nie trafiają do kosza. Zbieram je w pojemniku w zamrażarce, a kiedy uzbiera się ich więcej, gotuję z nich esencjonalny bulion warzywny, który później świetnie sprawdza się jako baza do zup, sosów i wielu domowych dań.
bulion z obierek
Czas przygotowania: ok. 1h 30min
Składniki:
- przywiędnięte jarzyny i okrawki warzyw (np. papryki)
- obierki warzyw (marchwi, pietruszki, selera, imbiru itp.)
- łupiny warzyw (dyni, cukinii, bakłażana itp.)
- głąb i liście kapusty lub kalarepy
- trzonki brokuła i kalafiora
- ciemnozielone liście pora
- trzonki grzybów
- łuski czosnku i cebuli
- łodyżki ziół (lubczyku, koperku, pietruszki – niedużo, aby nie zdominowały smaku bulionu)
- 4 liście laurowe
- 5 ziaren pieprzu
- 4 ziarna ziela angielskiego
- sól
Łupinki i części warzyw użyte do przygotowania wywaru powinny być starannie umyte.
Obierki wraz z przyprawami umieść w dużym garnku, zalej zimną wodą (w takiej ilości, aby tylko przykryła warzywa), postaw na gazie i doprowadź do wrzenia.
Kiedy zawartość garnka zacznie bulgotać przykryj go pokrywką, zmniejsz ogień i powolutku gotuj przez ok. 90 min. W trakcie gotowania dosól wywar do smaku.
Gorący wywar przecedzić przez sitko wprost do czystych, wyparzonych słoików, zakręcić i schłodzić. Przechowywać w lodówce i zużyć w ciągu 2 – 3 tygodni.
Schłodzony bulion można również mrozić.
Może Cię zainteresować:
Domowe bulionetki
Rosół pieczony
Idealny rosół krok po kroku
Warto wiedzieć
Jakich obierek nie dodawać do bulionu?
Nie wszystkie resztki warzyw dobrze sprawdzają się w bulionie. Niektóre mogą nadać wywarowi gorycz, mętność albo zdominować jego smak.
Do bulionu z obierek lepiej nie dodawać:
- obierek ziemniaków – zawierają dużo skrobi, przez co bulion robi się mętny i ciężki
- dużej ilości obierek buraków – nadają bardzo intensywny kolor i ziemisty smak
- twardych końcówek szparagów – mogą dawać goryczkę
- dużej ilości liści kapusty, brukselki czy jarmużu – w nadmiarze wprowadzają siarkowy, ciężki aromat
- resztek warzyw już ugotowanych lub smażonych – wywar z nich jest płaski i mało aromatyczny
- warzyw nadgniłych lub spleśniałych – nawet niewielki fragment może zepsuć smak całego bulionu
Najlepsze do bulionu są natomiast:
- obierki marchwi, pietruszki i selera
- zielone części pora
- łuski cebuli i czosnku
- trzonki brokuła i kalafiora
- łodyżki ziół (np. pietruszki, koperku, lubczyku)
Warto pamiętać o jednej zasadzie: do bulionu trafiają tylko te części warzyw, które same w sobie są świeże i dobrej jakości, a jedynie z różnych powodów nie zostały wykorzystane w potrawie.
Warto dodać do bulionu także łuski cebuli, ponieważ zawierają naturalne barwniki i związki aromatyczne, które podczas gotowania przechodzą do wywaru. Dzięki temu bulion z obierek ma głębszy kolor i bardziej wyrazisty smak, nawet jeśli powstaje tylko z warzywnych resztek. Dodawaj je w niewielkiej ilości – wzmacniają kolor i smak bulionu, ale w nadmiarze mogą wprowadzić lekką goryczkę.
